Objawy menopauzy w młodym wieku

Menopauza i klimakterium to dwa pojęcia, które stosowane są wymiennie. Niewiele z nas wie jednak, że obie te nazwy znaczą coś zupełnie innego. Menopauza to ostatnia miesiączka, zaś klimakterium to proces, który prowadzi właśnie do ustania miesiączkowania. U Polek menopauza występuje zwykle u kobiet po 50-tym roku życia. Coraz częściej bywa jednak tak, że pojawia się ona u kobiet dużo młodszych. Dla określenia tego stanu stosuje się wówczas pojęcie: przedwczesna menopauza lub okres premenopauzalny. Poznaj jej przyczyny, objawy oraz sposoby leczenia.

Menopauza (zarówno ta właściwa, jak i przedwczesna) wywoływana jest przez zaburzenie pracy układu hormonalnego. Objawy charakterystyczne dla tego stanu, pojawiają się w wyniku wahań poziomu estrogenów i progesteronu. Właściwa menopauza „atakuje” kobiety po 50-tym roku życia. Może jednak pojawić się u nas już w wieku między 20-35 lat. Przyczyny przedwczesnej menopauzy to: nałogowe palenie papierosów (ryzyko wzrasta o 50%!); chemio-lub radioterapia; niewłaściwe odżywianie typu głodówki, zbyt restrykcyjne diety, anoreksja, bulimia; czynniki genetyczne; przewlekły stres; histerektomia i owiarektomia.

W wielu przypadkach przedwczesna menopauza przebiega bezobjawowo. To co powinno wzbudzić nas niepokój to przede wszystkim nieregularne miesiączki. Mają one związek z wahaniem poziomu estrogenów i progesteronu. Innym symptomem mogą być bardzo obfite miesiączki. Jest to związane ze zbyt małą produkcją progesteronu. Nocne poty, uderzenia gorąca, nagłe zaczerwienienie twarzy, zaburzenia potliwości których nie łączymy z żadnymi konkretnymi przyczynami czy wydarzeniami, to również symptomy dotyczące przedwczesnej menopauzy. Winą za ten objaw obarczane są estrogeny, których poziom znacznie spada, a to z kolei wpływa na pracę ośrodków wegetatywnych, odpowiedzialnych za odczuwanie gorąca lub zimna. Jeśli zaobserwujemy też u siebie takie objawy jak : przyrost wagi, suchość pochwy, zaburzenia snu za którymi stoi estrogen, także powinnyśmy się zaniepokoić. Podobnie zresztą gdy zaczynamy cierpieć na zaburzenia koncentracji. W tym przypadku do głosu dochodzi niedobór progesteronu. Inne równie często pojawiające się objawy świadczące o menopauzie to kołatanie serca oraz nastroje depresyjne. Jeśli zauważyłyśmy u siebie któreś z wymienionych objawów, powinnyśmy udać się do specjalisty. Jest nim ginekolog. Aby potwierdzić diagnozę lekarz zleci następujące badania: USG – oceni w ten sposób jajniki i macicę; badania krwi – są istotne dla ustalenia poziomu hormonów. Dodatkowo lekarz może zlecić badania poziomu: prolaktyny (PRL), hormonów tarczycy (T3, T4) i hormonu wydzielanego przez przysadkę mózgową – TSH.

Menopauzy nie da się wyeliminować zupełnie, gdyż jest ona naturalnym procesem. Można jednak zahamować jej postępowanie. W tym celu najczęściej stosowana jest terapia hormonalna, która ma na celu przywrócenie i unormowanie funkcji jajników. W trakcie leczenia przyjmujemy estrogeny oraz progestagen. Preparaty te wyrównują poziom hormonów oraz mogą zatrzymać proces wygasania czynności jajników.

Objawów przedwczesnej menopauzy, nie należy ignorować. Dlaczego? Ponieważ mogą stać się one przyczyną problemów z zajściem w ciążę a także sprzyjają pojawieniu się osteoporozy.

Właściwe gotowanie

Zazwyczaj wybieramy się do sklepu, kupujemy produkty, których użyjemy do przyrządzenia dania, wracamy do mieszkania i gotujemy potrawę tak jak zawsze. Trzeba jednak zastanowić się i wprowadzić kilka istotnych zasad, by w naszych artykułach zachować jak najwięcej witamin i minerałów.

Gdy obieramy owoce czy warzywa możemy zatrzymać dużą porcję witamin i soli mineralnych. Pod warstwą skórki znajduje się ich sporo, więc musimy zdejmować skórkę delikatnie. Jeżeli istnieje taka opcja to dobrze jest dusić rośliny warzywne w łupinie. Nie powinniśmy zostawiać posiekanych warzyw w długotrwałym dostępie tlenu, gdyż wtedy następuje rozpad witaminy C.

Kolejną normą jest właściwe oczyszczanie roślin warzywnych lub owoców. Musimy szorować je krótko pod wodą. Nie możemy przetrzymywać w wodzie pozbawionych skórki roślin warzywnych, bo wtedy witaminy mogą zostać wymyte, głównie te, które są w prosty sposób rozkładane w wodzie.

Jeśli idzie o zasady gotowania to najlepsze jest duszenie na parze. Jeżeli gotujemy normalnie w wodzie, ma miejsce wygotowanie minerałów. Jednak jeżeli decydujemy się na gotowanie standardowe w wodzie, musimy jej wlać niedużą porcję i najlepiej gdyby była to wrząca woda, wtedy skrócimy okres gotowania i ubytki witamin będą zmniejszone.
Robiąc kasze lub ryż musimy używać taką porcję wody jaką mogą wchłonąć. Przez to wygotowane uprzednio składniki odżywcze są znowu absorbowane z wodą.

Jeśli do obiadu dodajesz sałatki warzywne przygotuj je tuż przed samym podaniem. Jest to ważne, bo warzywa, dostarczające  witaminy C i z grupy B tracą je, bo są to witaminy, które są podatne rozkładowi za sprawą powietrza i światła.

Dokarmianie pacjentów hospitalizowanych

Witam wszystkich! Dzisiejsza notka będzie się nieco różniła od wszystkich poprzednich, ale myślę, że jest to całkiem miła odmiana zarówno dla mnie jak i dla Was. Mianowicie, jak każdy student  musiałam przejść przez „studencką praktykę wakacyjną”, wiadomo, iż te praktyki niestety wyglądają różnie i na moim kierunku sprowadzają się głównie do karmienia pacjentów w szpitalach/domach opieki czy do wypełniania papierków w przychodniach. Jednakże podczas trzytygodniowego pobytu w szpitalu zauważyłam kilka „żywieniowych problemów” i uznałam, iż warto coś na ten temat napisać, bo ja jako zarówno pacjent jak i odwiedzający nigdy nie zwróciłam uwagi na tak banalne i oczywiste sprawy.

Na co warto zwrócić uwagę gdy odwiedzamy pacjenta w szpitalu?

Osoby odwiedzające pacjentów, czyli zazwyczaj rodzina, zważywszy na jego stan i powiedzmy sobie szczerze – okropne jedzenie w szpitalach, zawsze starają się przynieść coś do jedzenia tudzież picia, żeby chorego trochę „porozpieszczać”. Większość z Nas pewnie kiedyś była chociaż przez chwilę w szpitalu i wie jakie to „dokarmianie” jest momentami potrzebne, gdyż zwyczajnie zarówno porcje jak i walory smakowe posiłków szpitalnych są na bardzo niskim poziomie. Musimy jednak każdy z przyniesionych pacjentowi produktów dobrze przemyśleć. Należy zwrócić uwagę na wiek pacjenta, na jego stan fizyczny – tu mam na myśli zdolności ruchowe, na termin przydatności produktów które kupujemy oraz przede wszystkim skonsultować się z lekarzem odnośnie diety zaleconej danemu pacjentowi.

  1. Osoby starsze – jest to grupa ludności najczęściej hospitalizowana z uwagi na : cięższe przechodzenie większości chorób, występujące wielu przypadkach i groźniejsze powikłania, choroby wieku podeszłego. W wypadku „dokarmiania” osób starszych musimy być bardzo ostrożni. Najistotniejsza jest tu dieta zlecona przez lekarza, bardzo często nawet sobie nie zdajemy sprawy z tego, że osoba którą odwiedzamy ma cukrzyce, problemy z wątrobą czy układem pokarmowym i przynosimy produkty, których pacjent jeść nie powinien, a skoro już ma to je zje. Najbardziej problematyczne są tutaj słodycze, owoce, posiłki przynoszone z domu (zupy, mięsa itp.). Jeżeli pacjent nie ma żadnych ograniczeń żywieniowych to oczywiście możemy mu trochę dogodzić jakimiś łakociami, tylko oczywiście zwróćmy uwagę na ilość produktu i jego datę przydatności do spożycia. Owoce są jedną z najczęściej przynoszonych grup produktów spożywczych bo każdy z nas kojarzy je z witaminami i samymi superlatywami – tu kolejny problem, osoby starsze mają problem z gryzieniem, często też z przełykaniem czy wzrokiem, dlatego zwróćmy uwagę na miękkość wybranego owocu, na to czy chory będzie w stanie sam go obrać, tudzież czy nie będzie miał problemu z przełknięciem np. winogron. Najlepiej gdybyśmy pacjentowi przynosili jedną sztukę wybranego owocu i żeby został on przy nas skonsumowany, gdyż starsi ludzie bardzo lubią wszystko chomikować, a potem się okazuje, że cała szafka szpitalna jest spleśniała od psującego się owocu. Kolejnym problemem jest woda. Nigdy osobiście nie zwróciłam uwagi na tak oczywistą rzecz, ale wiadomo, że osoby starsze mają bardzo często problemy ze stawami, mają słabe napięcie mięśniowe tudzież są hospitalizowani w pozycji leżącej bądź półsiedzącej co uniemożliwia picie z szklanki, czy 1,5 l butelki z wodą. W takich wypadkach najczęściej kupujemy wody z dzióbkiem żeby pacjentowi ułatwić picie i żeby butelka służyła jeszcze przez jakiś czas, a żeby było jeszcze lepiej to wybieramy wody smakowe, bądź soczki. Niestety jest to błąd. Wody smakowe są z dodatkiem soków, a soki jak wiemy szybko fermentują, szczególnie w przypadku takich upałów jak tego lata, już nie mówiąc o tym że pacjenci pijąc taką wodę często popijają akurat posiłek czy tabletki i zarówno ślina jak i pokarm dostają się do wody. Problem byłby mniejszy gdyby pacjenci używali takiej butelki jednorazowo, gdyż wiadomo, iż te 1,5 litra płynów powinni w ciągu dnia przyjąć więc taka 0,5 litrowa butelka w ciągu dnia spokojnie zostanie opróżniona, ale niestety pacjent jak ma tylko jedną taką poręczną butelkę i jakąś 1,5 litrową butle to przelewa sobie do mniejszej i pije z niej nie zważając na rozwijające się w niej bakterie. Oczywiście porządne wypłukanie takiej butelki jest w stanie przedłużyć jej przydatność na kilka dni. W związku z tym apeluję, aby pacjentom szczególnie tym starszym którzy są najczęściej przykuci do łóżka lub wózka, przynosić świeżą wodę w nowych butelkach, kontrolować co sobie pochowali w szafeczkach i zwracać większą uwagę na zaleconą dietę i możliwości konsumpcyjne pacjenta.
  2. Dzieci i młodzież – zważywszy na wiek pacjentów jest to grupa, której nam najbardziej szkoda i którą najbardziej rozpieszczamy. Jednakże pamiętajmy o tym, iż nikt zdrowy w szpitalu nie leży i pytajmy lekarza o zalecenia żywieniowe. Dbajmy o to aby dzieci przyjmowały odpowiednią ilość płynów – oczywiście najlepiej wody, lub wody z sokiem (pół na pół), zwróćmy uwagę na termin przydatności produktów, gdyż u małych pacjentów szafki są zazwyczaj pełne łakoci, i tak jak pisałam wyżej pamiętajmy o tym, iż mamy lato (chociaż to niewiele zmienia, gdyż w szpitalu jest zawsze ciepło) i niektóre produkty psują się szybko, a wszelkie soki powinny być spożyte do 24h po otwarciu. Istotne jest również żeby młodsi pacjenci nie spożywali jedynie łakoci przyniesionych z domu ale również posiłków podstawowych. Jeżeli pacjent jest wybitnie wybredny to starajmy się mu dostarczyć jego ulubioną szynkę czy serek tak aby zjadł kanapki na śniadanie i kolację – oczywiście tego typu produkty po wcześniejszym podpisaniu powinny znaleźć się w lodówce oddziałowej.

 

Podsumowując

Odwiedzając pacjentów w szpitalach/domach opieki itp. pamiętajmy o:

– konsultacji z lekarzem odnoście zalecanej diety

– dbaniu o dostosowanie konsystencji produktów do możliwości pacjenta

– dbaniu o to aby produkty spożywcze miały jak najdłuższą datę przydatności do spożycia

– kontrolowaniu szafki pacjenta, tak aby nic się nie psuło tudzież żeby pacjent nie miał zbyt dużej ilości łakoci pod ręką

– dbaniu o wodę oraz o czystość butelek bądź kubków (w przypadku wątpliwości zwyczajnie powąchajmy butelkę i  wodę, jeżeli nieprzyjemnie pachnie to wyrzućmy a jeżeli nie to wszystko jest w porządku) – dbajmy o to aby butelki były lekkie najlepiej 0,5 litrowych

– dbajmy o to aby produkty spożywcze typu wędlin, serów itp. były przechowywane w oddziałowej lodówce (oczywiście uprzednio je podpiszmy)

– nie przekarmiajmy pacjentów

Mam nadzieję, że komuś się moje spostrzeżenia przydadzą, gdyż niestety większość osób odwiedzających w ogóle nie zwraca uwagi na większość z tych problemów.

Dieta Dukana

Nadwaga jest dolegliwością, z którą walczy obecnie mnóstwo osób wszystkich nacji. Spore konsekwencje zdrowotne, do których może prowadzić długotrwała otyłość, skłaniają wiele osób do myślenia, popychając tym samym do przejścia na skuteczną dietę odchudzającą.

Wśród kuracji odchudzających szalenie dużą uwagę przykuwa białkowa dieta doktora Dukana, o której efektywności mogło przekonać się już rzeczywiście wiele osób. Znana wszystkim białkowa kuracja trafiła na języki wielu osób, które starają się skutecznej diety.

Co tak właściwie jest fenomenem tej diety? Czemu konkretnie zawdzięcza się tak wysoką efektywność tej diety? Na ogromną popularność dieta doktora Dukana zapracowała sobie przede wszystkim tym, że jej główną zasadą nie jest wcale możliwie wysoka redukcja spożywanego jedzenie. Wprost odwrotnie – kuracja odchudzająca doktora Dukana zakłada, że możliwe jest schudnięcie bez nakładania właściwie żadnego reżimu żywieniowego. dowolnej ilości białka , a także minimalnej ilości składników węglowodanowych i tłuszczów. Kolejna faza umożliwia dołączenie do codziennego jadłospisu warzyw, a jeszcze kolejną fazę rozszerza się o inne składniki. W taki sposób dociera się do ostatniej fazy diety – stabilizacji, która powinna być finalnie w pełni normalnym, stosowanym już do końca życia, sposobem żywienia.

Fenomen diety doktora Dukana to także na pewno zróżnicowane menu, w którym znaleźć można wiele smacznych pomysłów. Wiele przepisów i receptur znajduje się aktualnie w serwisach internetowych, które dotyczą tematu tej białkowej diety. Ogromne znaczenie ma też fakt, iż dieta białkowa doktora Dukana jest całkowicie bezpieczna i nie powoduje zaburzenia funkcjonowania ludzkiego organizmu.

Jak używać mrożonek i koncentratów

Żywność utrwaloną przez zamrożenie nazywamy mrożonkami. Zamraża­nie jest jedną z najbardziej nowoczesnych metod konserwowania żywno­ści. Wartość odżywcza takiejżywności prawie nie ulega zmianie. Coraz częściej można nabyć w sklepach mrożonki półproduktów i gotowych potraw mięsnych, półmięsnych, mączno-owocowych. Najczęściej dostę­pne są mrożonki owoców, szczególnie jagodowych, a więc najbogat­szych w witaminę C oraz warzyw. Można też nabyć mrożone pomidory, mieszanki warzywne na zupę, fasolkę szparagową, groszek zielony, kalafiory, szpinak,brukselkę, marchew a z owoców — porzeczki, maliny, truskawki, jagody, śliwki.

Mrożonki są bardzo pożądane w naszej kuchni, szczególnie owocowe i warzywne zimąi wiosną, gdy brakuje świeżych. Przy zakupie zwłaszcza mrożonych owoców i warzyw, trzeba zwrócić uwagę na wygląd i struk­turę mrożonek. Np. owoce maliny, porzeczki czy agrestu winny być luźno zapakowane w torebkach, nie przylegające i nie zlepione ze sobą. Jeżeli owoce czy też np. brukselka tworzą jednolitą bryłę, to jak mową fachow­cy: został przerwany łańcuch chłodniczy, a więc zamrożony produkt uległ częściowo lub całkowicie rozmrożeniu. Takie mrożonki są mniej warto­ściowe i mniej smaczne. Mrożonki nie wykorzystane po przeniesieniu ze sklepu do posiłku powinny być przetrzymywane w zamrażalniku lodówki. Jeżeli temperatura wynosi —18 stopni można je pozostawić na kilka tygodni, jeżeli np, —5 stopni — nie dłużej niż trzy dni.