Nieinwazyjne leczenie żylaków

Kiedyś żylaki leczyło się w zasadzie tylko chirurgicznie. Nasze babcie znały też inny sposób, a mianowicie – pijawki. Dziś można leczyć żylaki zdecydowanie mniej boleśnie, a nawet czasem w ogóle bezboleśnie, a także nieinwazyjnie, czyli bez żadnych noży, skalpeli, czy” przyssawek”. Chodzi o leczenie żylaków przy pomocy lasera.
Laseroterapia w leczeniu żylaków jest metodą bardzo popularną. Pacjent poddający się zabiegowi laserowemu nie wymaga hospitalizacji, a do codziennej aktywności może wrócić maksymalnie po dwóch dniach. Każdy, kto przeżył chirurgiczne usuwanie żylaków wie, że taka operacja wymagała położenia się do szpitala. Pacjent dość długo wracał po niej do zdrowia, odczuwał ból i inne dolegliwości, a ponadto na nogach pozostawały mu blizny. Zabieg laserem choć nie wymaga narkozy, nic nie boli. Redukcja żylaków przeprowadzana jest pod znieczuleniem miejscowym, trwa dość krótko i nie pozostawia po sobie żadnych śladów. Wielu pacjentów chwali sobie usuwanie żylaków laserem także ze względu na dużą skuteczność laseroterapii oraz małe ryzyko powikłań. Jeśli więc borykasz się z problemem żylaków może warto wypróbować tę bezbolesną i nieinwazyjną metodę, która pozwala bardzo szybko wrócić do zdrowia i cieszyć się nogami bez żylaków.